Warszawa : restauracje | bary mleczne | kawiarnie |puby | cukiernie


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warto zobaczyć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warto zobaczyć. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 marca 2021

Top 10 : to warto zobaczyć w Warszawie

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr
Stare MiastoStare Miasto
Spacer uliczkami Starego i Nowego Miasta pozwala odpocząć od wielkomiejskiego gwaru. Nastrojowe zaułki, skwery i przytulne kawiarenki tworzą niepowtarzalną atmosferę, a dwa historyczne place - Rynek Starego i Rynek Nowego Miasta - w sezonie letnim stają się sceną dla występów muzycznych i teatralnych oraz galerią pod gołym niebem.

Łazienki
Zespół pałacowo-ogrodowy Łazienki Królewskie
Jeden z najpiękniejszych tego typu kompleksów w Europie, założony w XVII wieku. Jest miejscem licznych wydarzeń o charakterze kulturalnym i rozrywkowym. Na jego terenie można zobaczyć wspaniałe zabytki architektury, z których najważniejszym jest Pałac na Wyspie zbudowany dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Był jego letnią rezydencją, w której odbywały się przyjęcia i wydawano słynne obiady czwartkowe.

Pałac w Wilanowie
Zespół pałacowo-parkowy w Wilanowie
Letnia rezydencja króla Jana III Sobieskiego a następnie Augusta II oraz najznakomitszych rodów magnackich. Jest jednym z najpiękniejszych zabytków europejskiego baroku i świadectwem świetności Rzeczypospolitej. Przy pałacu jest wspaniały, dwupoziomowy barokowy ogród włoski i romantyczny park w stylu angielskim. Wilanów jest miejscem ważnych wydarzeń kulturalnych i koncertów. W dawnej ujeżdżalni znajduje się Muzeum Plakatu.

PKiN
Pałac Kultury i Nauki
Wzniesiony w latach 1952-1955 jako dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego jest najwyższym budynkiem w Warszawie. Mieści m.in. teatry, muzea, kino, basen oraz salę koncertową. Na 30. piętrze znajduje się najwyżej położony taras widokowy miasta.



Muzeum Powstania Warszawskiego
Muzeum Powstania Warszawskiego
Muzeum otwarte w 60. rocznicę wybuchu walk powstańczych, jest wyrazem hołdu dla tych, którzy walczyli i ginęli za wolną Polskę i jej stolicę. Mieści się w budynku dawnej elektrowni tramwajowej i jest jednym z najnowocześniejszych muzeów w Polsce. Nad gmachem góruje wieża, z symbolem Polski Walczącej, na szczycie której znajduje się taras widokowy.

Muzeum Narodowe
Muzeum Narodowe
Posiada bogaty zbiór eksponatów pochodzących ze wszystkich epok, od starożytności po współczesność. Odbywają się tutaj też liczne wystawy czasowe, prezentujące sztukę z całego świata. Skrzydło gmachu od strony Wisły zajmuje Muzeum Wojska Polskiego prezentujące dzieje oręża polskiego, z ciekawą ekspozycją na zewnątrz.

ZOO
Warszawski Ogród Zoologiczny
Założony w 1928 roku ogród zamieszkuje obecnie kilka tysięcy zwierząt, jednak prawdziwą atrakcją warszawskiego ZOO są brunatne miśki, których wybieg znajduje się na zewnątrz ogrodu, przy alei Solidarności, i które podziwiane są przez przechodniów.
BUW

Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego
Fasada budynku, która symbolizuje szereg otwartych ksiąg, jest jednym z ciekawszych przykładów współczesnej architektury w Warszawie. Na dachu znajduje się ogólnodostępny ogród. Spacerujący mogą przez specjalne okna lub szklany dach zajrzeć do ciekawego wnętrza Biblioteki.

Koneser



Multimedialny Park Fontann

Magia żywiołów, muzyki i światła.



Pałac Czapskich
Miejsca związane z Fryderykiem Chopinem
Fryderyk Chopin jest bez wątpienia najbardziej znanym Warszawiakiem. Spędził tutaj 20 pierwszych lat swego życia. Tu uczył się muzyki, zdobywał ogładę i dawał pierwsze koncerty. Spacerując ulicami miasta trafiamy na miejsca, w których mieszkał lub bywał. W Warszawie znajduje się najbogatsza na świecie kolekcja chopinianów.

niedziela, 21 lutego 2021

Muzeum Powstania Warszawskiego

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr
Muzeum Powstania Warszawskiego to hołd mieszkańców Warszawy, dla tych, którzy walczyli i ginęli za wolną Polskę w 1944 roku.

Muzeum mieści się w dawnej Elektrowni Tramwajów Miejskich w Warszawie, na Woli.

1. sierpnia 1944 roku do walki o Warszawę ruszyło kilkanaście tysięcy słabo uzbrojonych powstańców. Dowódcy planowali, że walki potrwają najwyżej kilkanaście dni, a dzięki wsparciu Armii Czerwonej stolica zostanie szybko wyzwolona. Pomoc jednak nie nadeszła, a bitwa o Warszawę trwała 63. dni. Zginęło w niej około 20. tysięcy powstańców i około 180. tysięcy cywilnych mieszkańców miasta.

****

Muzeum zostało otwarte w przeddzień 60. rocznicy wybuchu powstania, 31 lipca 2004. Jest wyrazem hołdu warszawiaków wobec tych, którzy walczyli i ginęli za wolną Polskę i jej stolicę. Ekspozycja przedstawia walkę i codzienność powstania na tle okupacji, poprzez ukazanie złożonej sytuacji międzynarodowej, aż po powojenny terror komunistyczny i losy powstańców w PRL.



Muzeum prowadzi działalność naukowo-badawczą oraz edukacyjną poświęconą dziejom powstania warszawskiego oraz historii i dorobku Polskiego Państwa Podziemnego. Gromadzi zbiory poświęcone tym zagadnieniom. Inicjatywą Muzeum jest również utworzenie Archiwum Historii Mówionej gromadzącego nagrania wspomnień uczestników powstania.

Ekspozycja w Muzeum została przyjęta przez recenzje i opinię publiczną pozytywnie, jako nowatorska w dziejach muzealnictwa polskiego. Wykorzystuje najnowsze techniki audiowizualne pozwalające na interaktywne uczestniczenie w oglądaniu eksponatów.

Tablica odsłonięta 8 kwietnia 2011


Jeb Bush and his wife, Columba, stopped at the Warsaw Uprising Museum’s memorial wall on 11 June 2015.

A little nurse of the Warsaw Uprising


Powstanie Warszawskie - Tak rocznicę uczcili na Stadionie Miejskim we Wrocławiu kibice Śląska Wrocław

Warszawa

Pomnik Powstania Warszawskiego na Starówce.

Znak Polski Walczącej na budynku przy ul. Zielnej w Warszawie

środa, 10 lutego 2021

Muzeum – Miejsce Pamięci Palmiry

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr
Muzeum – Miejsce Pamięci Palmiry
Miejsce pamięci narodowej, upamiętniające ofiary masowych egzekucji przeprowadzonych przez Niemców w czasie II wojny światowej na terenie Puszczy Kampinoskiej.

  • Adres: Kampinoski Park Narodowy, Palmiry, 05-152 Czosnów
  • http://palmiry.muzeumwarszawy.pl
  • Muzeum otwarte dla zwiedzających: w sezonie letnim (od 1 kwietnia do 31 października):
  • wtorek – niedziela 10:00–18:00; w sezonie zimowym (od 1 listopada do 31 marca): wtorek – niedziela 10:00–16:00

W pobliżu Palmir - na polanie położonej około 7 kilometrów od szosy modlińskiej przy drodze do wsi Pociecha - okupanci niemieccy masowo mordowali więźniów politycznych przywożonych z Warszawy. Między grudniem 1939 a lipcem 1941 roku na "palmirskiej polanie śmierci" odbyło się co najmniej 20 egzekucji, w których zginęło ponad 1700 osób narodowości polskiej i żydowskiej, zazwyczaj przywiezionych z warszawskich więzień i aresztów. Największa masakra miała miejsce w dniach 20-21 czerwca 1940, kiedy to w ramach tzw. akcji AB zamordowanych zostało co najmniej 358 więźniów Pawiaka - w tym wielu przedstawicieli polskiej elity politycznej, intelektualnej i kulturalnej.

***
Wiosną 2011 w Palmirach zaczęło działać muzeum upamiętniające Polaków zabitych przez Niemców podczas II wojny światowej. Zaprojektowany przez młodych architektów z pracowni WXCA budynek obłożony był rdzawą blachą kortenowską podziurawioną dziesiątkami otworów - to nawiązanie do rozstrzelanych ofiar. Budynek przeszywają cztery okrągłe szklane kominy, w których posadzono sosny, bo, jak tłumaczyli projektanci, drzewa były jedynymi świadkami egzekucji.

W sezonie zimowym, od listopada do kwietnia, muzeum jest czynne od wtorku do piątku w godz. 10-15, a w weekendy od 11 do 16. W sezonie letnim, od maja do października, placówkę można zwiedzać od wtorku do niedzieli w godz. 10-17. W poniedziałki muzeum jest  nieczynne. Cena biletu normalnego 4 zł, a ulgowego - 2 zł. W niedziele wstęp wolny.

Budynek "Muzeum-Miejsca Pamięci Palmiry" ma ok. 1,1 tys. mkw. Głównym założeniem ekspozycji jest upamiętnienie tragicznych wydarzeń z okresu II wojny: egzekucji w Palmirach i w Puszczy Kampinoskiej w latach 1939-1943 oraz powojennych ekshumacji i utworzenia cmentarza-mauzoleum (1945-1948).

Palmiry - kobiety prowadzone na egzekucję. Jeden z elementów akcji "AB"

Główną część ekspozycji stanowią małe podświetlone gablotki, z których każda ma być poświęcona osobnej ofierze, po której pamiątki m.in. listy, legitymacje, portfele, fragmenty biżuterii czy koszule, trafiły do muzeum. Towarzyszą im niemieckie zdjęcia z egzekucji, listy ofiar, nadawane również z głośników oraz informacje na temat dat i miejsc kaźni. W budynku znalazły się także cztery sosny umieszczone w specjalnych szklanych tubusach. Drzewa noszą symboliczne nazwy upamiętniające cztery miejsca masowych rozstrzelań mieszkańców Warszawy: Palmiry, Laski i Wólkę Węglową, ostatnie drzewo zaś nosi nazwy dwóch miejscowości: Szwedzkich Gór i Wydm Łużych.

Przetarg na prace budowlane przy muzeum Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta ogłosił w lutym ub.r. Budowa rozpoczęła się w kwietniu 2010 roku. Stołeczny ratusz przeznaczył na ten cel 9,2 mln zł, unijne dofinansowanie wyniosło 2,6 mln zł, a Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wsparła projekt kwotą ok. 180 tys. zł. Placówka została uroczyście otwarta 31 marca br. z udziałem m.in. prezydenta Bronisława Komorowskiego i prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

W grudniu 1939 roku w lasach Puszczy Kampinoskiej, niedaleko podwarszawskiej wsi Palmiry, Niemcy rozpoczęli serię masowych egzekucji ludności cywilnej. Były one wstępem do przeprowadzonych na wielką skalę egzekucji inteligencji w ramach akcji AB. Podczas masowych, potajemnych mordów zginął m.in. marszałek Sejmu II RP Maciej Rataj, wiceprezydent Warszawy Jan Pohorski i olimpijczyk Janusz Kusociński. Egzekucje odbywały się także w innych miejscach Puszczy m.in. w Wólce Węglowej, Laskach i Wydmach Łuże. Ostatnie miały miejsce w 1943 roku.

Na utworzonym w 1948 roku cmentarzu-mauzoleum spoczywają szczątki 2115 ofiar, ekshumowanych w Puszczy Kampinoskiej i w Lasach Chojnowskich. Nagrobków zidentyfikowanych osób jest 577, znanych jest też 485 nazwisk osób, o których wiadomo, że zginęły w Palmirach, ale ich ciał nie rozpoznano. Pozostałe ofiary pozostają bezimienne.

Grób Janusza Kusocińskiego

Palmiry na mapie

 Akcja "AB"

Ausserordentliche Befriedungsaktion miała charakter ludobójstwa i stanowiła kontynuację tzw. akcji „Inteligencja” (Intelligenzaktion) prowadzonej na okupowanych ziemiach polskich od września 1939. W ramach Akcji AB funkcjonariusze SS i policji niemieckiej zamordowali co najmniej 6500 Polaków – w tym ok. 3500 przedstawicieli polskich elit politycznych i intelektualnych oraz ok. 3000 przestępców kryminalnych. Najbardziej znaną zbrodnią popełnioną przez Niemców w ramach „Nadzwyczajnej Akcji Pacyfikacyjnej” były masowe egzekucje w Palmirach.



poniedziałek, 8 lutego 2021

Warszawskie kapliczki podwórkowe

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr
Warszawskie kapliczki podwórkowe powstały w 1943 r. po sowieckim nalocie na miasto
(Tekst z miesięcznika "Uważam Rze Historia")

Tę noc sprzed 70 lat wielu warszawiaków zapamiętało na długo. Tuż przed północą z 12 na 13 maja 1943 kilkadziesiąt sowieckich bombowców przez przeszło dwie godziny bombardowało miasto. Były setki zabitych i rannych, a wiele budynków znalazło się w gruzach. Zrozpaczeni mieszkańcy zwrócili się wówczas do jedynej mocy, w której mogli jeszcze szukać nadziei i ratunku... do Boga. Na podwórkach warszawskich kamienic powstały wtedy setki kapliczek.
Cios za ciosem
Rok 1943 był dla mieszkańców nadwiślańskiej metropolii jednym z najgorszych w dziejach. Najpierw przyszła tragedia getta. 19 kwietnia wybuchły rozpaczliwe walki ostatnich przebywających na tym terenie ludzi przeciwko niemieckim okupantom, którzy weszli do odgrodzonej od reszty części miasta, aby ich wytępić. „Tydzień temu rozpoczął się akt drugi bestialskiego niszczenia Żydów w Polsce. Niemcy przystąpili do wywożenia pozostałych w Warszawie 40 tys. Żydów. Getto odpowiedziało zbrojnym oporem" – czytamy w „Biuletynie Informacyjnym" z 29 kwietnia 1943: „Społeczeństwo Warszawy z uznaniem wsłuchiwało się w trzask salw obrońców i z niepokojem śledziło łuny i dymy coraz rozleglejszych pożarów" – dodano w artykule.




 
 
kapliczki w bramie na ul. Wileńskiej i Środkowej (Praga-Pln)
Fot A Stefaniak
 
ul. Rakowiecka, Mokotów (3/2021)
Praga, kapliczka przy Ząbkowskiej

 
 Warszawiacy „nieniemieccy", jak ich oficjalnie nazywała propaganda okupantów, mieli różny stosunek do tragedii swych żydowskich pobratymców. W wielu wypadkach nie przynosił on im chluby. Patrząc jednak na plan ówczesnego miasta, trudno nie dostrzec faktu, iż podczas powstania w getcie niemal nie było w Warszawie miejsca z którego nie widać by było łun pożarów, kłębów dymu i nie czuło się swądu palonych domów. Godzina za godziną, dzień za dniem, tydzień za tygodniem. Po ustaniu walk Niemcy nadal niszczyli tę liczącą około 1/3 powierzchni całego miasta, dzielnicę. Świadomość tego, co się tam wydarzyło, była potwornym szokiem dla każdego mieszkańca Warszawy, niezależnie od poglądów.
Niemal jednocześnie Polacy otrzymali następny psychiczny cios, gdy Niemcy ujawnili odkrycie masowych grobów polskich oficerów w Katyniu. Tak więc i po drugim z napastników z września 1939 r. nie można się było spodziewać niczego dobrego. Jednak wbrew nadziejom hitlerowców katyńska propaganda nie przysporzyła im sympatii wśród ogółu Polaków. Postępowali oni raczej w myśl kolportowanego przez Mały Sabotaż wierszyka: „Nie ufajcie szwabskiej świni, która wrzeszczy o poranku. Łzy wylewa nad Katyniem, nic nie mówi o Majdanku" (oryginał ulotki-vlepki z tym dwuwierszem znajduje się w zbiorach Muzeum Powstania Warszawskiego).
„W nocy nalot, w dzień łapanka"
Nie był to niestety koniec nieszczęść w tym okrutnym czasie. W maju potężne sowieckie bombardowanie, a dwa miesiące później kolejna tragedia – śmierć Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego. Do dzisiaj trwają spory o prawdziwe przyczyny katastrofy na Gibraltarze, a wiele towarzyszących jej okoliczności nadal owiane jest mrokiem tajemnicy. Ówczesna niemiecka propaganda natomiast z lubością podkreślała, iż winę za śmierć Sikorskiego ponoszą Brytyjczycy.
Punktem krytycznym były jednak wydarzenia z owej strasznej majowej nocy. Sowieckie bombowce pojawiły się nad miastem około godziny 23. Garnizon niemiecki został zaskoczony, obrona przeciwlotnicza niemal nie istniała, a syreny alarmowe zawyły dopiero po wybuchach pierwszych bomb. Sowieci zniszczyli wówczas nie tylko instalacje o znaczeniu militarnym jak lotnisko Okęcie czy linie kolejowe, ale także wiele cywilnych budynków mieszkalnych. W ruinie znalazły się m.in. kamienice przy pl. Zbawiciela oraz domy przy ul. Grójeckiej i Marszałkowskiej. Jak wspominali świadkowie, wraz z bombami z samolotów leciały na ziemię setki ulotek z obłudnym tekstem odezwy do Narodu Polskiego.
„Pierwsza eskadra sowieckich bombowców na warszawskim niebie pojawiła się o 23.15" – relacjonował świadek tamtego wydarzenia, hiszpański charge d, affaires, książę Parcentu Casimiro Florencio Granzow de la Cerda. „Bombardowanie trwało bez przerwy do godz. 1.30. [...] Zniszczenia są całkiem poważne w budynkach mieszkalnych, a przede wszystkim na lotnisku oraz w parkach samochodowych i składach materiałów wojennych. Liczba ofiar jest znaczna [...]. Lokatorzy jednego z całkowicie zniszczonych domów w centrum, którzy ukryli się w piwnicach, zostali odnalezieni utopieni na skutek zalania schronienia wodą z uszkodzonego wodociągu".
Bomby spadły m.in. w Śródmieściu. „Niektóre ulice, jak Grójecka czy Marszałkowska koło pl. Zbawiciela wyglądem swym przypominały obraz z dni wrześniowych" – pisał inny świadek nalotu Ludwik Landau. „Porwane przewody tramwajowe, od czasu do czasu nieuporządkowane jeszcze gruzy i pogorzeliska. Wszystko pokryte pyłem, jadące ulicą w zastępstwie tramwajów doraźnie uruchomione furki z pasażerami, a czasem i wózki z rzeczami mieszkańców pozbawionych nagle domu".
Bombardowanie z nocy 12 na 13 maja było największym, lecz nie jedynym nalotem sowieckiego lotnictwa na stolicę. Bombowce z czerwoną gwiazdą pojawiły się po raz pierwszy nad Warszawą już 23 czerwca 1941, w dzień po rozpoczęciu przez armię III Rzeszy ataku na swojego dotychczasowego największego europejskiego sojusznika. W latach następnych nadlatywały nad Warszawę jeszcze wiele razy. Jednak ten z nocy 12 na 13 maja 1943 był największym i najbardziej niszczycielskim. Przez wiele lat temat sowieckich bombardowań Warszawy nie mógł być poruszany. Do dzisiaj zachowało się niewiele pisanych świadectw na ten temat. Jedne z dokładniejszych – bo nie relacje pojedynczych osób, ale fachowe analizy sporządzane na potrzeby polskich władz emigracyjnych – odnaleziono dopiero kilka lat temu w zbiorze dokumentów odkrytych w skrytce mieszkania przy ul. Filtrowej, gdzie w czasie okupacji mieściła się kwatera płk. Antoniego Chruściela „Montera".
Zachowanie się ludności polskiej cechuje większa nerwowość niż w roku 1939, gdy naloty były o wiele cięższe" – pisano w raporcie do Londynu. „W wielu wypadkach mieliśmy możność stwierdzić, że osoby, które wówczas znosiły bombardowanie bardzo dzielnie, obecnie podczas nalotu załamują się nerwowo. Zjawisko to należy wytłumaczyć prawdopodobnie wyczerpaniem nerwowym podczas lat okupacji". Próbowano tę sytuację jakoś „oswoić". Wyrazem tego jest choćby słynna okupacyjna piosenka „Siekiera, motyka...". Żartobliwa aluzja do sowieckich nalotów znajduje się w drugim jej wersie: „w nocy nalot, w dzień łapanka". Jednak tak naprawdę nikomu wówczas nie było do śmiechu.
Upamiętnienie ofiar
Do dzisiaj nie oszacowano nawet pełnej liczby mieszkańców, którzy stracili życie w wyniku sowieckich bombardowań. Podawane są ich bardzo rozbieżne liczby – od tysiąca do nawet 20 tys. osób zabitych we wszystkich z nich. Ponadto przez wiele lat z oczywistych względów o tych ofiarach nie można było nawet wspominać. Nikt nigdy nie upamiętnił ich żadną tablicą czy pomnikiem. Jedyną pamiątką są daty „1943" umieszczone na kapliczkach stojących w podwórzach warszawskich kamienic.
„Wszystko to skłaniało do szukania pociechy religijnej, ale posługa w kościele była ograniczona" – pisze Magdalena Stopa we wstępie do albumu „Kapliczki warszawskie". „Okupant zniósł święta, które nie przypadały na niedzielę, zabronił odbywania procesji i zgromadzeń, zakazał śpiewania pieśni patriotycznych. Do tego godzina policyjna, łapanki. I stąd kapliczki w kamienicach. Powstały ich wówczas setki, może nawet tysiące. Dokładnej liczby już nie da się ustalić".
Warszawskie kapliczki podwórkowe, z których część, mimo wielkich zniszczeń miasta w Powstaniu Warszawskim, zachowała się do dziś, stanowią wyjątkowe świadectwo czasów okupacji, niespotykane nigdzie indziej na świecie. To także wyraz nieugiętego ducha Polaków, którzy mimo wszystko nie ulegli podszeptom żadnej z totalitarnych potęg zmagających się na naszych ziemiach o dominację nad światem. Zdesperowani prości ludzie, zwątpiwszy w ludzką sprawiedliwość i dotychczasowy porządek tego świata, woleli na podwórkach swoich kamienic zwrócić oczy ku Bogu.
Uważam Rze Historia

poniedziałek, 2 listopada 2020

VitkAc

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr

Dom handlowy VitkAc
VitkAc, dawniej znany jako Wolf Bracka, to obłożony płytami z czarnego brazylijskiego łupka pięciopiętrowy dom handlowy u zbiegu Brackiej i Al. Jerozolimskich. Zaprojektowany przez zmarłego niedawno projektanta Stefana Kuryłowicza jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych budynków w Warszawie powstałych w ostatnich latach.


wtorek, 8 września 2020

wtorek, 25 sierpnia 2020

Barbakan

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr

Rekonstrukcji barbakanu dokonano w latach 1952–1954 pod kierownictwem Wacława Podlewskiego na podstawie XVII-wiecznych rycin z zastosowaniem cegieł z gotyckich kamienic rozebranych w Nysie i Wrocławiu. 

W trzechsetną rocznicę wyzwolenia miasta (1956) na wewnętrznym murze budowli odsłonięto tablicę z piaskowca upamiętniająca żołnierzy i mieszkańców walczących w czasie potopu szwedzkiego.

W barbakanie znajduje się wystawa Muzeum Warszawy (czynna w sezonie letnim) poświęcona murom obronnym Starej Warszawy.


środa, 17 czerwca 2020

Nowy Świat Street

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr
Running from the junction of ul. Świętokrzyska and ul. Krakowskie Przedmieście to Al Jerozolimskie, ul. Nowy Świat, or New World St., is city's fashionable shopping street.

It comprises part of the Royal Route (Trakt królewski) that runs from Warsaw's Royal Castle and Old Town, south to King Jan III Sobieski's 17th-century royal residence at Wilanów.

It's long been the city's fashionable shopping street, and is lined with restaurants, shops and cafés. Most of the buildings date from post-WWII, but the restoration here was so complete that the predominant architecture style is 19th-century neoclassical.


Nowy Świat przy Al. Jerozolimskich

Nowy Świat w 1935 (zdjęcie: Henryk Poddębski)

Aleje Jerozolimskie w 1935 (zdjęcie: Henryk Poddębski)