Warszawa : restauracje | bary mleczne | kawiarnie |puby | cukiernie


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lokal Bistro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lokal Bistro. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2014

Lokal Bistro

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr

Lokal Bistro




Cięty stek wołowy podany na grzance ze szpinakiem


środa, 7 maja 2014

Lokal Bistro : Afera o Bistro w Domu Polonii

Share this Post Email This Share to Facebook Share to Twitter Share on Google Plus Share on Tumblr
Afera o Bistro w Domu Polonii. Stowarzyszenie kierowane przez byłego wicepremiera wyrzuca restauratora.


Właściciel restauracji Bistro w Domu Polonii przy Krakowskim Przedmieściu od czterech dni siedzi zamknięty w budynku. Zabarykadował się, gdy zarządca nieruchomości próbował eksmitować jego knajpę. Odciął mu prąd i gaz. - To były nielegalne czynności! Zostałem napadnięty. Siedzę tu, bo bronię majątku mojej firmy – mówi nam szef restauracji.

Budynkiem Domu Polonii zarządza stowarzyszenie Wspólnota Polska, której prezesem jest były wicepremier Longin Komołowski. To organizacja pozarządowa działajaca na rzecz Polonii, dotowana m.in. przez MSZ. W jej władzach jest też były radny Woli Marek Różycki, kiedyś doradca ministra sportu Tomasza Lipca skazanego za korupcję.

To Różycki postanowił pozbyć się restauratora, bo - jak twierdzi – zalega wobec Wspólnoty z opłatami za czynsz za ponad rok. Co najmniej 200 tys. zł. Przyznaje jednak: - Nie mamy sądowego nakazu eksmisji.

Mimo to kilku kilku ochroniarzy i wynajęty przez Wspólnotę komornik pojawili się pod koniec tygodnia w pomieszczeniach Bistro.

- Rozwiercili zamki i zaczęli wynosić sprzęty. Nie potrafili pokazać mi żadnego tytułu prawnego, na podstawie którego to robią. Więc zamknąłem się od środka w części pomieszczeń i siedzę. Sprzęt, który tu jest, wart jest ponad 200 tys. zł, nie chcę stracić nad nim kontroli – mówi nam właściciel restauracji Janusz Gwiazdowski.

Złożył zawiadomienie na policji na nielegalne działania Wspólnoty Polskiej.

- Prawo jest po naszej stronie. To bezczelność ze strony tego pana. Od dawna zalega z opłatami i jeszcze ma śmiałość wzywać media! – irytuje się Longin Komołowski.

Marek Różycki twierdzi, że sprzęty z restauracji zostały zajęte na poczet zaległości w asyście komornika. Został też odcięty prąd i gaz. - Umowa na najem pomieszczeń została właścicielowi Bistro wypowiedziana już trzy miesiące temu. Zgodnie z warunkami umowy powinien opuścić lokal już w kwietniu. Ale nie przyjmuje tego do wiadomości a my nie możemy kredytować jego działalności. Próbujemy więc się bronić – wyjaśnia Marek Różycki. Nieco inną wersję przedstawia jednak przedsiębiorca. Przyznaje, że ma długi. Choć nieprawda, że za cały rok. - Ostatniej wpłaty dokonałem w styczniu. Ale są też wzajemne roszczenia, które powinien rozpatrzyć sąd. A takiej rozprawy jeszcze nie było. Dlatego działania Wspólnoty są nielegalne – oburza się Janusz Gwiazdowski.

Jak długo będzie się barykadował w Domu Polonii? - Aż państwowe instytucje przestaną finansować ludzi, którzy zachowują się jak bandyci i nie zwracają uwagi na przepisy prawa – odpowiada.

A Marek Różycki deklaruje, że w poniedziałek będzie chciał jeszcze raz porozmawiać z najemcą. - Na spokojnie. Bez emocji. Może uda się dojść do porozumienia w cywilizowany sposób? - ocenia.